Typowy scenariusz: stronę robi jedna firma, kampanie druga, tracking nie robi nikt, a gdy coś nie działa, każdy wskazuje na pozostałych. Kompleksowa obsługa u jednej osoby usuwa ten problem u źródła.
Trzech wykonawców to nie tylko trzy faktury. To także:
Meta Ads, Google Ads, TikTok Ads, LinkedIn Ads. Od pierwszej kampanii lokalnej po struktury na kilkudziesięciu rynkach - w portfolio prowadzenie kampanii Vasco Electronics na 27 rynkach.
Od wizytówki po sklep z integracjami płatności, kalendarza i mailingu. Buduję ją znając kampanie, które na nią pokierują - to nie jest bez znaczenia dla tego, jak wygląda pierwszy ekran.
Google Analytics 4, Google Tag Manager, Conversions API, pomiar po stronie serwera, atrybucja. Obszar, który przy rozproszonych wykonawcach najczęściej wypada z zakresu - a bez niego nie wiadomo, co działa.
Raportowanie bez udziału człowieka, integracje przez API, eliminacja powtarzalnej pracy operacyjnej. Dla Vasco: 80% mniej pracy manualnej.
Kolejność ma znaczenie, bo każdy element opiera się na poprzednim:
Nie musisz brać całości. Możesz wejść na dowolnym etapie i zamówić tylko jeden element - większość projektów zaczyna się od jednej rzeczy.
Biuro rachunkowe pozyskujące klientów wyłącznie z poleceń chciało zbudować systematyczny kanał online. Zamiast rozdzielać to między wykonawców, poszliśmy czterema filarami równolegle: strona, profil Google Business (wizytówka firmy w Mapach Google), kampanie Meta Ads i Google Ads oraz - to czwarty i nieoczywisty element - mentoring właścicieli z wykorzystania ChatGPT i Claude w codziennej pracy biura.
Ten ostatni punkt wziął się z prostej obserwacji: marketing, który przyprowadzi klientów do biura bez mocy przerobowych, tworzy problem zamiast go rozwiązywać.
Szukaj osoby, która ma udokumentowane realizacje w każdym z tych obszarów osobno, a nie tylko deklaruje szeroki zakres. Poproś o konkretne przykłady: stronę, którą zbudowała, konto reklamowe, które prowadziła, i proces, który zautomatyzowała. U mnie te trzy obszary łączą się w jednym projekcie - z jedną fakturą, jednym harmonogramem i jedną osobą odpowiedzialną za całość.
Przy dużych, ciągłych wolumenach - tak, i wtedy uczciwie rekomenduję agencję. Przy projektach małych i średnich jest odwrotnie: jedna osoba znająca cały kontekst pracuje szybciej niż trzy zespoły, które muszą się między sobą synchronizować. Granicę widać zwykle przy potrzebie produkcji dużej liczby kreacji miesięcznie.
Tak i tak zaczyna się większość projektów - od strony albo od audytu. Kompleksowa obsługa to opcja, nie warunek. Nie ma pakietu minimum ani wymogu wchodzenia w abonament.
W praktyce to pięć rzeczy: automatyczne raportowanie generowane na bazie danych z GA4 i platform reklamowych, segmentacja klientów z przesyłaniem list do kampanii, generowanie i testowanie wariantów kreacji, monitoring anomalii kosztowych działający całą dobę oraz automatyczne reagowanie na sygnały z konwersji. Wszystkie pięć wdrażałem w praktyce - przy Vasco Electronics dały 80% redukcji pracy manualnej zespołu.
Jeden brief obejmuje wszystkie obszary. Zobaczysz wstępne widełki od razu, a konkretną propozycję zakresu dostaniesz mailem w ciągu doby.